Zorganizowany wypoczynek dla młodzieży
27 Maj 2017

Relacja z wymiany kulturowej polsko-hiszpańskiej

Relacja z wymiany kulturowej pomiędzy Collegium Salesianum w Bydgoszczy a szkołą San Juan Bautista De La Salle, Valladolid, Hiszpania w języku hiszpańskim i angielskim w dniach 17 – 24 maja 2017 r.

Podobnie jak to było w ubiegłym roku szkolnym, późną wiosną wyruszyliśmy na podbój jednego z najpiękniejszych regionów Hiszpanii – Kastylii i Leon w ramach wymiany kulturowej ze szkołą San Juan Bautista de la Salle w Valladolid. W tym roku szkolnym nasza grupa liczyła piętnaścioro uczniów z różnych klas gimnazjum (Zosia Andrykowska, Ela Klimkiewicz, Ania Sobczak, Karolina Gontarek, Marta Jakubek, Maja Kamińska, Matylda Markowska, Szymon Różański, Dominik Hejnowicz, Grzegorz Kapka, Robert Kaptur) i liceum (Weronika Chojnacka, Paulina Flis, Oliwia Wlaźlak, Agata Klimczewska) oraz dwie nauczycielki i organizatorki wymiany (pani Lucyna Bełza-Gałązka i pani Apolonia Łuczka).

W środę 17 maja o godz. 13.30 z boiska naszej szkoły udaliśmy się busem na lotnisko Warszawa-Modlin, skąd (bez opóźnienia!) wystartowaliśmy w kierunku Madrytu. Do hotelu w Madrycie dotarliśmy dopiero o 2 rano, skąd, po bardzo krótkiej nocy, udaliśmy się na jednodniowe zwiedzanie hiszpańskiej stolicy, rozpoczynając nasz tour od stadionu Realu Madryt Santiago Bernabeu. Mimo że wielu z nas nie jest fanami piłki nożnej, ekspozycja historyczna i sam stadion wywarły na nas ogromne wrażenie. Następnie pojechaliśmy do ścisłego centrum historycznego Madrytu, gdzie podziwialiśmy zabytkową architekturę, zakupiliśmy pamiątki i zjedliśmy tradycyjne „bocadillos”. Około 17.00 wyruszyliśmy busem w dalszą podróż w kierunku Valladolid, gdzie około 20.00 na Placu Uniwersyteckim zostaliśmy ciepło przywitani przez rodziców i uczniów goszczących. Po zapoznaniu się z naszymi „nowymi rodzinami” uczniowie udali się do swoich tymczasowych hiszpańskich domów, a opiekunki wymiany zostały zakwaterowane w pokojach gościnnych wspólnoty księży przy szkole.

Kolejnego dnia, czyli w piątek o 9.00 spotkaliśmy się w sali konferencyjnej szkoły San Juan Bautista de la Salle, aby omówić pierwsze wrażenia z pobytu wśród rodzin hiszpańskich, podzielić się spostrzeżeniami na temat szoku kulturowo-językowo-kulinarnego☺ oraz poznać budynek szkoły. Następnie udaliśmy się na Plac Uniwersytecki, gdzie rozpoczęło się nasze kilkugodzinne zwiedzanie Valladolid z przewodniczką, panią Dolores, która oprowadzała nas po tym pięknym mieście w języku angielskim i hiszpańskim. Mimo niezwykłego chłodu (było tylko 5 stopni!) dzielnie maszerowaliśmy krętymi uliczkami Valladolid słuchając o historii pomnika Cervantesa, uniwersytetu, katedry, Parco Grande, a także odwiedziliśmy Museo Nacional de Escultura, wiele kościołów (w tym najpiękniejszy w mieście – San Pablo), Plaza Mayor oraz muzeum – kawiarnię Cubero, gdzie można obejrzeć cukrowe miniatury najważniejszych zabytkowych obiektów Valladolid. Nasze zwiedzanie zakończyliśmy małymi zakupami (najczęściej cieplejszej odzieży;) na najbardziej paradnej ulicy Santiago, gdzie również spróbowaliśmy tradycyjnych churros lub przepysznej hiszpańskiej kawy. Popołudnie uczestnicy wymiany spędzili wraz z rodzinami, a wieczorem udali się do włoskiej restauracji na kolację oraz do Parco Grande, najbardziej zielonego miejsca w mieście, gdzie można podziwiać spacerujące pawie i zadbane aleje różane.

Sobotę i niedzielę, podczas których nareszcie można było doświadczyć typowej hiszpańskiej wiosennej pogody (ciepła!), uczestnicy wymiany spędzili ze swoimi hiszpańskimi rodzinami: większość grupy spotkała się na wiejskiej farmie, gdzie można było pojeździć konno, popatrzeć na zwierzęta i uczestniczyć w barbecue, Oliwia i Agata zwiedziły Salamankę, a pani Lucyna i pani Pola uczestniczyły w atrakcjach zorganizowanych przez władze miejskie – paradzie kulturowej krajów hiszpańskojęzycznych (m.in.: Meksyku, Ekwadoru, Kolumbii, Argentyny) oraz pokazach taneczno-sportowych na Plaza Mayor. Dzięki temu weekendowi mogliśmy zobaczyć, jak Hiszpanie lubią spędzać swój wolny czas, o czym rozmawiają w domach i odkryć, że ich życie rodzinne i towarzyskie nie różni się tak bardzo od tego, które prowadzimy w Polsce.

W poniedziałkowy ranek spotkaliśmy się na Placu Uniwersyteckim, skąd autokarem udaliśmy się wraz z uczniami goszczącymi na wycieczkę do Segowii. Ci z nas, którzy uczestniczyli w podobnej wycieczce podczas wymiany w zeszłym roku, z niecierpliwością czekali na kolejne spotkanie z tym pięknym miasteczkiem, a uczniowie, którzy pierwszy raz gościli w tym rejonie Hiszpanii z ekscytacją wypatrywali z okien autokaru monumentalnych sylwetek segowiańskiej katedry i akweduktu, które wyraźnie kontrastują z rolniczym krajobrazem wokół miasteczka. Po przybyciu zrobiliśmy wiele zdjęć z akweduktem w tle, a następnie rozpoczęliśmy zwiedzanie w języku angielskim z panią przewodnik Marie Cruz, którą poznaliśmy już rok temu. Podczas spaceru wąskimi uliczkami miasta pani przewodnik opowiadała o legendach, katedrze, zamku-fortecy Alkazar, Plaza del Azoguejo, Plaza Mayor i innych historycznych miejscach Segowii i regionu. Po zwiedzaniu mieliśmy czas na zakup pamiątek, zjedzenie obiadu lub wejście do katedry. Po powrocie do Valladolid uczestnicy wymiany spędzili wieczór z rodzinami na zakupach lub w Parco Grande.

We wtorek również uczestniczyliśmy w wycieczce, tym razem do zamku Cuellar, gdzie, co nas bardzo zaskoczyło, mieści się college, w którym codziennie odbywają się zajęcia. Zamek można także zwiedzać, a z jego murów obronnych podziwiać rolniczą okolicę Kastylii i Leon. Przygotowano również dla nas teatralny pokaz o historii zamku w języku hiszpańskim – taki hiszpański odpowiednik żywych lekcji historii, w których można brać udział w wielu miejscach historycznych w Polsce. Niestety ze względu na prawa autorskie podczas pokazu nie mogliśmy robić zdjęć, ani filmować. Pokaz bardzo nam się podobał (w szczególności fragment, w którym wtrącony do lochu więzień śpiewa, rozpaczając nad swoim losem), chociaż nie zawsze wszystko rozumieliśmy i pani Lucyna musiała tłumaczyć. Po wycieczce popołudnie spędziliśmy w Valladolid na ostatnich zakupach i kolacjach z rodzinami goszczącymi.

Środa 24 maja była naszym ostatnim dniem wymiany: już z bagażami spotkaliśmy się o 8.30 w szkole, gdzie wraz z dyrektorem szkoły oraz opiekunem wymiany ze strony hiszpańskiej podsumowaliśmy nasz pobyt i poczyniliśmy wstępne plany na przyjazd Hiszpanów do naszej szkoły (to już 9 września!). Następnie pożegnaliśmy się, wręczyliśmy upominki z Polski i wyruszyliśmy busem na lotnisko Madryt-Barajas, skąd odlecieliśmy w kierunku deszczowej Warszawy. Zmęczeni, ale pełni wrażeń dotarliśmy do Bydgoszczy o 1 rano, z niechęcią myśląc o powrocie do szkoły tego samego dnia!

Z niecierpliwością oczekujemy przyjazdu Hiszpanów do Bydgoszczy 9 września i już planujemy ich pobyt w naszym kraju!

Organizator/kierownik: Lucyna Bełza-Gałązka
Organizator/opiekun: Apolonia Łuczka

Tekst: Apolonia Łuczka
Zdjęcia: Apolonia Łuczka

Galeria zdjęć

Skomentuj

  • RSS
  • Facebook
  • Picasa
  • YouTube
Przeczytaj poprzedni wpis:
Bydgoski Festiwal Nauki

W ramach odbywającego się w naszym mieście Bydgoskiego Festiwalu Nauki rozszerzenie historii klasy I LOTS

Zamknij