Zorganizowany wypoczynek dla młodzieży
15 Paź 2019

RELACJA Z WYCIECZKI JĘZYKOWEJ DO SALAMANKI 23.09.2019 – 30.09.2019

Zwartą grupą w podróż ruszamy,

na moc wrażeń w Salamance czekamy.

Na lotnisko dotarliśmy

i szybko do samolotu wsiedliśmy.

Przyjemną podróż spędziliśmy

 i już na miejscu byliśmy.

Autokar zawiózł nas na czas,

Pokoje dostaliśmy wraz.

Hiszpańskie słoneczko nas obudziło

i na zwiedzanie wszystkich ruszyło.

Salamanki plac wszystkich rozbudził,

a w niektórych nawet podróżnika obudził.

Czasem przewodnika nie rozumiemy,

lecz z pomocą pani Lucynki wszystko wiemy.

Piękne miejsca tu obejrzeliśmy

i tym miastem się zachwycaliśmy.

                                                                                                                                                                                            Autor: Jan Grzybowski kl. 8 b

Dzień 1 (poniedziałek)

Po zbiórce o godz. 12 na dworcu PKS w Bydgoszczy i pożegnaniu z rodzicami zajęliśmy miejsca w autokarze, który nas zawiózł na lotnisko w Modlinie. Tam po krótkim odpoczynku i posiłku odprawiliśmy bagaże, przeszliśmy przez kontrolę bezpieczeństwa i weszliśmy na pokład samolotu linii Ryanair. Po bezpiecznym i spokojnym locie, ok. godz. 00.40 wylądowaliśmy na lotnisku Barajas w Madrycie, skąd odebrał nas przedstawiciel szkoły językowej Mester i zawiózł autokarem do Salamanki. Nad ranem dotarliśmy do szkoły, zakwaterowano nas w pokojach i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

Dzień 2 (wtorek)

Po późnym śniadaniu o godz. 11 spotkaliśmy się z naszym opiekunem i przewodnikiem, p. Miguelem Angelem, który oprowadził nas po rynku Starego Miasta, będącego największym i najpiękniejszym rynkiem w Hiszpanii, a także pokazał piękną gotycką katedrę dzielącą się na dwie części – Catedral Nueva i Catedral Vieja. Nasz entuzjazm i podziw wzbudziła fasada tzw. nowej katedry (Catedral Nueva) wykonana w stylu plateresko i pokryta drobiazgowo wykonanymi płaskorzeźbami.  Jednak największą atrakcją głównej fasady jest tajemnicza postać astronauty. Jak się dowiedzieliśmy, nie jest to dowód pojawienia się w Salamance obcych cywilizacji, lecz efekt renowacji przeprowadzonej w  1992 r. Innymi współczesnymi elementami są uwiecznione wizerunki zwierząt, m.in. rysia i byka, a także uśmiechnięty smok jedzący… lody. Byliśmy bardo ciekawi wnętrza katedry, które mieliśmy zwiedzić innego dnia wycieczki. Salamanka jest miastem nauki, znajdują się tu aż trzy uniwersytety. To tutaj w roku 1280 powstała pierwsza wyższa uczelnia w Hiszpanii. Wspaniała fasada uniwersytetu kryje w sobie wiele ornamentów, m. in. wizerunek żaby i czaszki. Ze sławną żabą z Salamanki wiąże się wiele legend, najważniejsza mówi o tym, że aby zapewnić sobie pomyślne ukończenie studiów, należy ją odszukać w gąszczu zdobień fasady, co też, ku naszej radości, nam się udało.

Po obiedzie i odpoczynku spotkaliśmy się na zajęciach językowych. Wieczorem natomiast czekała nas degustacja typowo hiszpańskich przekąsek zwanych tapas.

Dzień 3 (środa)

W środę 25 września poszliśmy zwiedzać katedry. Najpierw weszliśmy na wieżę, aby podziwiać piękną panoramę miasta, której widok zapierał dech w piersiach.  Wrażenie na nas zrobiła  również wizualizacja trzęsienia ziemi, które kiedyś nawiedziło Salamankę. Następnie zwiedziliśmy wnętrze tzw. nowej katedry. Podziwialiśmy piękno gotyckiej architektury. Po zwiedzeniu zabytków poszliśmy razem z przewodnikiem do ogrodu Kaliksta i Melibei, bohaterów średniowiecznej tragikomedii autorstwa F. Rojas pt. „Celestyna”. Po zwiedzaniu wróciliśmy na obiad i zajęcia językowe.

Dzień 4 (czwartek)

Ten dzień zaczęliśmy grą miejską. Pytania dotyczyły poznanych do tej pory zabytków i informacji na temat miasta. Następnie poszliśmy do muzeum Sztuki Art Nouveau i Art Deco zwanego ,, Casa Lis”. Wewnątrz podziwialiśmy dzieła sztuki użytkowej z lat dwudziestych XX wieku jak meble, naczynia, biżuterię oraz zabawki, głównie lalki. Sam budynek muzeum również był piękny – szkielet konstrukcji jest wykonany ze stali, a wszystkie okna i dach mają ogromne, kolorowe witraże. Po zwiedzeniu muzeum wróciliśmy na zajęcia językowe z naszą lektorką, panią Leilą. Po kolacji urządziliśmy sobie wieczór karaoke.

Dzień 5 (piątek)

Po śniadaniu udaliśmy się cała grupą do muzeum miejskiego w Salamance. Znajdowały się tam obrazy i rzeźby zgromadzone od XII do XVIII wieku, głównie o tematyce religijnej. Była też jedna sala poświęcona eksponatom prehistorycznym. Szczególną uwagę zwrócił piękny dziedziniec z ozdobnymi łukami. Po zwiedzaniu poszliśmy posmakować typowego hiszpańskiego deseru, jakim są przepyszne churros con chocolate. Po słodkiej przekąsce mieliśmy okazję wsłuchania się w rytmy hiszpańskiej muzyki, mogąc zatańczyć wspólnie energiczną i pełną pasji salsę. Po obiedzie kontynuowaliśmy naukę języka hiszpańskiego.

Dzień 6 (sobota)

Po śniadaniu udaliśmy się całą grupą do muzeum biżuterii regionalnej Charra la Filigrana.  Tam czekała na nas pani przewodnik, która opowiedziała o genezie i znaczeniu tego klejnotu dla mieszkańców Salamanki. Mogliśmy także podziwiać dawne kastylijskie stroje ludowe oraz usłyszeć o pradawnych zwyczajach związanych z zamążpójściem. Kolejnym punktem dnia było zwiedzanie Archiwum hiszpańskiej wojny domowej. Pan Miguel Angel opowiedział nam o przyczynach, przebiegu i konsekwencjach tego zdarzenia oraz pokazał budynek będący siedzibą sztabu głównego dyktatora F. Franco podczas wojny. Archiwum gromadzi niezwykle ciekawe dokumenty pochodzące z okresu 1936-1939, takie jak materiały propagandowe, ubiory militarne, listy. Po krótkim odpoczynku i obiedzie spotkaliśmy się na ostatnich już zajęciach językowych z naszą panią lektorką, dla której ułożyliśmy piosenkę będącą podziękowaniem za wspaniałe lekcje hiszpańskiego. Po kolacji udaliśmy się na wieczorną mszę świętą do pobliskiego małego kościółka pw. Karmelitanek Bosych.

Dzień 7 (niedziela)

Ten dzień zaczęliśmy bardzo wcześnie. Po śniadaniu o godz. 7.30 spotkaliśmy się z naszym przewodnikiem i wyruszyliśmy autokarem do Madrytu. Po ponad dwugodzinnej podróży wysiedliśmy w centrum stolicy Hiszpanii i udaliśmy się do Muzeum Narodowego Centrum Sztuki Królowej Zofii. Wysłuchaliśmy krótkiego wprowadzenia do historii powstania słynnego obrazu P. Picassa pt. „Guernica” znajdującego się w tym muzeum, po czym przeszliśmy na drugie piętro, gdzie zgromadzono najbardziej znane dzieła sztuki malarskiej pierwszej połowy XX wieku, przede wszystkim obrazy znanych surrealistów takich jak S. Dali, J. Miró, Man Ray. Oczywiście największe wrażenie zrobiła na nas słynna „Guernica” P. Picassa; nie zdawaliśmy sobie sprawy, że obraz jest tak duży. Muzeum mieści także bibliotekę artystyczną, której kolekcja liczy ponad 10 tysięcy książek, 3 500 nagrań dźwiękowych i prawie 1000 nagrań wizualnych. Po tej artystycznej uczcie poszliśmy do słynnego parku Retiro, który od ponad dwóch stuleci jest ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców Madrytu, a przeszłości mieściły się tam królewskie ogrody. Po wypoczynku na trawie      i zjedzeniu kanapek wyruszyliśmy na najbardziej znany plac Madrytu, Puerta del Sol, będący bramą wjazdową do miasta w XV w., a potem przeszliśmy na rynek Starego Miasta. Po obiedzie i wypoczynku zwiedziliśmy jeszcze katedrę będącą najmłodszą,  bo ukończoną w roku 1993, katedrą Hiszpanii, z niezwykłym  kolorowym sklepieniem i witrażami. Widzieliśmy także dawny pałac królewski (Palacio Real), po czym wyruszyliśmy w drogę powrotną do Salamanki.

Dzień 8 (poniedziałek)

Po śniadaniu i spakowaniu bagaży pożegnaliśmy się z personelem szkoły i wyruszyliśmy na lotnisko w Madrycie. Nasz samolot wylądował na lotnisku w Modlinie ok. godz. 21. Polska powitała nas  wietrzną i deszczową aurą, tak odmienną od hiszpańskiej. Około godz. 00.30 dotarliśmy do szkoły, gdzie oczekiwali nas stęsknieni rodzice.

Ta wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci.



Galeria zdjęć



Skomentuj

  • RSS
  • Facebook
  • Picasa
  • YouTube
Przeczytaj poprzedni wpis:
Ministranci w Trójmieście

W pierwszy weekend października ministranci z Collegium Salesianum wraz z opiekunem ks. Arturem Chejnowskim udali się na wycieczkę do Trójmiasta.

Zamknij