„Prawdziwym Przyjacielem jest ten,
Dzięki któremu staję się lepszym”.
Jan Paweł II

Cóż za wieczór!!!
Niespodzianka przygotowana przez naszą wspaniałą młodzież, na czele z Jankiem Sokalą.
Miejsce: Lloret de Mar, plaża Fenals, 3 metry od morza.
Łzy wzruszenia, braterskie uściski, podziękowania i słowa: „Prawdziwy Salezjanin”, „Najlepszy kapłan jakiego spotkaliśmy w życiu”, „Uśmiechnięty”, „Emanujący radością”, „Zawsze gotowy do niesienia pomocy”, „Wspaniały spowiednik”, „Cukierki i gitara”.
A wspólne wakacyjne wyjazdy: obozy narciarsko – snowboardowe w Suchem i Małym Cichym, kolonie letnie i obozy młodzieżowe na Hali Boraczej, w Rimini, na Sycylii, w Lloret de Mar i Pietra Ligure, podczas których potrafił stworzyć niepowtarzalny rodzinny salezjański klimat.
Księże Wojciechu!
Dziękujemy za wszystko co nam przekazałeś, za bezcenne słowa, za głęboką wiarę i….POKORĘ.

Opracowanie: Marek Sikorski

Galeria>>

Jeśli którykolwiek z zakątków naszej planety ma prawo szczycić się wybranego przez bogów, jest nim niewątpliwie Costa Brava.
Położona na balkonie, nad Morzem Śródziemnym, od północy osłonięta Pirenejami, oferuje turystom piaszczyste plaże, zaciszne, tajemnicze zatoczki i wysepki położone przy brzegu. Rybackie wioski i majestatyczne zamki,na tle cudownych gór ozdabiają ten pejzaż. Ale są i głośne kurorty turystyczne z zabudowanymi hotelami i apartamentowcami.
Kolejny raz, to najbardziej rozrywkowe miasteczko LLoret de Mar, z cieszącą się zainteresowaniem polskich nastolatków dyskoteką TROPICS, gościło naszą liczną salezjańska grupę. Wybraliśmy nie centrum, a znany nam hotel Surf Mar, przy plaży Fenals.
Niesamowita Costa Brava, z dzikimi plażami, urokliwa Tossa de Mar, spotkanie z „czarną Madonną” w Montserrat i Antonim Gaudi w Barcelonie. Koniecznie wizyta na Camp Nou i zakup pamiątek związanych z Blaugraną. Być w tym magicznym miejscu i nie kupić kawałka murawy, po której biegał Lionel Messi.
Atrakcje wodne w Water World, wieczorne spacery na plaży, „słówka„ ks. Wojciecha, Polaków nocne balkonowe rozmowy. Wzruszając hiszpańskie pożegnanie księdza Wojtka.
Podczas posiłków nikt się nie spieszył. Pełna celebracja. Zupki, mięso, ryby, owoce morza, owoce (jakże inny smak niż w Polsce) i desery, desery, desery. Zmienna pogoda z deszczykiem, burzami, woda 26 st. (coś dla mnie)
Musiało być miło, w Bydgoszczy pożegnaniom nie było końca.
Młodzież wybrała kierunek na przyszły rok. Ma to być….????

Opracowanie: Marek Sikorski

Galeria>>

Plan lekcji obowiązuje od 4 września 2017 r.

 

 Klasa 0a

Klasa 0b

 Klasa 1a

Klasa 1b 

Klasa 1c 

Klasa 2a 

Klasa 2b

Klasa 3a 

Klasa 3b

Klasa 3c

Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>>

 

 4a

4b 

4c 

5a

5b 

5c

6a

6b

6b

6b

 6b 

Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>> Pobierz>>

 

Rozkład dzwonków w SPTS 4-6

 

1. 8:00 - 8:45

2. 8:55 - 9:40

3. 9:50 - 10:35

4. 10:45 - 11:30

5. 11:40 - 12:25

przerwa obiadowa

6. 12:45 - 13:30

7. 13:40 - 14:25

„Przyjaźń jest jak morze, 
Widać początek,
ale nie widać końca.”

Ostrowo. Piękny pensjonat „Asia” z basenem. Czas radosnego wypoczynku, połączony z zabawami, konkursami, nauką języka angielskiego, plażowaniem i kąpielą w basenie i w naszym cudownym Bałtyku (woda 16 st.), wycieczki piesze do Karwi i Jastrzębiej Góry, wycieczki autokarowe do Trójmiasta i na Półwysep Helski.
Najmilsze były wieczory. „Dobranocne” czytanie książek przez wychowawców: p. Anie, p. Magdę, p. Kamilę i p. Kasię.
Dzieci przestawały tęsknić i ……..w poczuciu bezpiecznego pobytu usypiały. Dzień jaskiniowca – powrót do życia ludów pierwotnych. Bez sztućców, bez rozmów, może być pomrukiwanie. Wspaniała zabawa, a jaka samodyscyplina.
Mam talent. Cóż za repertuar. A jurorzy: delikatna Małgorzata Foremniak, cięty język Kuby Wojewódzkiego.
A na zakończenie nagrody dla wyróżnionych:
Akrobatyka: Anna i Marta Pituła, Julia i Natalia Sterkowicz, Maja Gałązka.
Taniec: Agata Bankiert, Zosia Bankiert i Agata Sadowska, Nikola Kleban i Anna Piwkowska.
Śpiew: Anna Grelewicz i Martyna Nieruszewicz.
Nagroda publiczności: Agata Bankiert.
Oczywiście salezjańskim zwyczajem podczas podsumowania kolonii, wręczono nagrody wyróżniającym się kolonistom:
Najmłodszymi uczestnikami byli: Julia Stanecka i Adam Nieruszewicz,
Kategorię najsympatyczniejszych uczestników wygrali: Oliwia Wiechetek i Janek Chilewski.
Troskliwa „mamą” została Marika Pawłowska, „pomysłowym Dobromirem”, Hubert Ogonowski w parze z Martyną Nieruszewicz.
Klasyfikację „bez sensu” zwyciężyła Ania Rozen.
Opracowanie: Marek Sikorski
Galeria>>