Pogrzeb Księdza Barnarda miał miejsce w bydgoskim kościele św. Marka. W sobotę 12 marca od samego rana zjeżdżali się przedstawiciele duchowieństwa zakonnego, diecezjalnego, sióstr zakonnych, członków rodziny, przyjaciele, delegacje pracowników i uczniów Collegium Salesianum i parafian z wielu placówek. W kościele całości dopięły poczty sztandarowe, ministranci i harcerze.
O godzinie 10tej obie wspólnoty salezjańskie, przy śpiewie psalmu żałobnego wprowadziły ciało Zmarłego do świątyni. Następnie miał miejsce Różaniec. Po nim została odprawiona Msza św. Przewodniczył jej ks. Inspektor Marek Chmielewski oraz ks. Inspektor Roman Jachimowicz. W koncelebrze wzięło udział ponad osiemdziesięciu kapłanów. Homilię wygłosił ks. Zenon Klawikowski. Po skończonej Mszy św. miał miejsce cykl wspomnień i podziękowań, który zainicjował ks. Inspektor M. Chmielewski. Swoim świadectwem podzielił się ks. T. Kierbiedź. Ze strony pracujących w Libii z ks. Bernardem sióstr przemówiła s. Dolores Benedyktynka. Wszystkim zebranym podziękował przełożony Collegium Salesianum ks. Henryk Kaszycki.
Ciało Księdza Bernarda złożono na cmentarzu w Fordonie w grobowcu salezjanów. Na miejsce spoczynku odprowadził ks. Henryk dyrektor wspólnoty Zmarłego. Po skończonym pogrzebie miało miejsce braterskie spotkanie i wspólny posiłek.
W tym miejscu, piszący te słowa odczuwa potrzebę podziękowania tym wszystkim, którzy otoczyli ks. Bernarda modlitwą, obecnością i pamięcią.