Wspólne śpiewanie kolęd jest piękną, ale zanikającą tradycją. Aby nasze kolędowanie nie ograniczało się tylko do słuchania nagrań z płyt CD, dzieci z chóru i zespołu wokalnego wzięły udział w koncercie najpiękniejszych polskich kolęd „Bóg się rodzi” organizowanego w ramach projektu „Promocja Województwa Kujawsko-Pomorskiego poprzez wydarzenia kulturalne” przez Filharmonię Pomorską w Bydgoszczy.

Na koncercie, który odbył się 20 grudnia 2014 r. w Filharmonii Pomorskiej 6 zespołów śpiewaczych (w tym nasze rozśpiewane maluchy z klas O-III) z towarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej pod batutą Tadeusza Wicherka wprowadziły nas w okres świąteczny i swoimi dziecięcymi głosami wzbudziły szczególne i bardzo wzruszające przeżycia.

Owacje na stojąco i bisy mówią same za siebie!!!

Opracowała: Mariola Ziółkowska

Galeria>>

W tym roku szkolnym podczas uroczystej Wigilii klasowej rodzice uczniów klasy 3a postanowili zrobić niespodziankę swoim pociechom i sami w zabawny sposób wystawili "Jasełka". Wspaniała scenografia, gra aktorska i wspólne śpiewanie kolęd dostarczyło niesamowitych wrażeń zarówno dzieciom a i sami występujący odkryli w sobie talenty aktorskie.

Po występie tradycyjnie odczytany został fragment z Pisma Świętego, podzieliliśmy się opłatkiem i składaliśmy sobie najlepsze życzenia. To była niezapomniana Wigilia...

Opracowała: Anna Tomaszewska

Galeria>>

Przedstawiamy nowy reportaż telewizyjny o uczniach klas pierwszych i rodzicach, którzy wspólnie przeżywali święta Bożego Narodzenia!

reportaz1

 http://youtu.be/WwsppmLpNws

Reportaż przedstawia przygotowania uczniów klasy 1b SPTS oraz ich rodziców do przeżywania świąt Bożego Narodzenia.

Całe przedsięwzięcie świąteczne przygotowała i animowała pani Iwona Fotin – nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej w Szkole Podstawowej Towarzystwa Salezjańskiego w Bydgoszczy.

Reportaż zrealizowała salez.tv – Szkolna Telewizja Salezjańska w składzie: Julia Musiał – prezenterka, Paweł Zyglewski – prezenter, Remigiusz Wandziński – operator kamery, Jakub Śleszycki – asystent operatora kamery, Waldek Zajączkowski – montaż i opieka nad projektem.

Przygotował: Waldek Zajączkowski

Ostatni przed świętami Bożego Narodzenia dzień był dla nas wszystkich bardzo uroczysty. Rozpoczęliśmy od Jasełek w wykonaniu uczniów koła teatralnego pod kierunkiem pań Ewy Łapińskiej i Agaty Kaczmarek. Przedstawienie przeplatane było śpiewem kolęd w wykonaniu zespołu Sal-Canto pod kierunkiem pani Barbary Dziedzic. Następnie ksiądz wicedyrektor Adam Piotrowski odczytał fragment Ewangelii wg św. Łukasza, który mówi o wydarzeniach związanych z narodzeniem Jezusa Chrystusa. Potem każdy otrzymał biały opłatek, by móc przy akompaniamencie kolęd,  podzielić się ze wszystkimi dobrymi życzeniami zdrowia, pomyślności oraz wszelkiego Błogosławieństwa Bożego w nadchodzącym Nowym 2015 Roku. Na zakończenie wszyscy udali się do klas wraz z wychowawcami, by tam obchodzić klasowe wigilie, śpiewać wspólnie kolędy i jak nakazuje obyczaj, obdarować wszystkich prezentami.

Galeria>>

O tym, że dzieci uwielbiają bawić się mąką i pomagać w kuchni, wiemy doskonale wszyscy. Dlatego wspólnie z rodzicami postanowiliśmy przygotować świąteczne zabawy kulinarne. A było to tak ...
Dzień przed klasową wigilią na maluchy z zerówki czekała w sali niespodzianka przygotowana przez rodziców. Na stołach leżały porozkładane produkty: mąka, sól, jajka, kefir oraz wałki do ciasta i szklanki do wykrajania kółek, a na krzesłach wisiały fartuchy. Czekały także mamy z tajemniczymi minami na twarzach. Wkrótce okazało się, że ową niespodzianką będzie wspólne lepienie pierogów oraz poznawanie tajemnic kuchni Pani Ani Zaręby, mamy Helenki.
Uradowane z pomysłu dzieci szybko umyły ręce, założyły fartuchy i ochoczo zabrały się do ugniatania i wałkowania ciasta. Doskonale poradziły sobie z nakładaniem farszu oraz lepieniem pierogów, mąka pokryła większą część klasy, a w powietrzu unosił się zapach farszu.... Pierogi nie doczekały do klasowej wigilii, bo wszyscy bardzo chcieliśmy się przekonać jak smakują. Były wyborne – w mgnieniu oka zniknęły w czeluściach dziecięcych brzuszków, pozostawiając po sobie tylko wspomnienie i opustoszałe talerze na stołach.
Trzeba przyznać, że lepienie pierogów wcale nie było takie straszne, a gdy dookoła jest tyle pomocnych rąk, może być doskonałą zabawą oraz pomysłem na wspólnie spędzony czas z dzieckiem w chłodne i ponure dni.

Wszystkim mamom gorąco dziękuję za pomoc w przygotowaniu pierogowej niespodzianki, a dzieciom życzę jeszcze wielu kulinarnych podróży – SMACZNEGO!

 

Opracowała: Anna Ledworowska

Galeria>>